Historia ołówka i parę rad praktyka

Jak rysować ołówkiem?

Najstarszy ołówek grafitowy istnieje od ponad 400 lat.

Jest to uniwersalny przyrzad do pisania i rysowania dla każdego. Bardzo ekonomiczny, wszechstronny, przyjazny dla środowiska, a przy tym bardzo niepozorny. Nawet w dobie Internetu, każdego roku produkuje się ich miliardy…

…i są używane.

Dzieci z całego świata są uczone pisania za jego pomocą. Niezastąpiony do wszelkiego rodzaju szkiców, notatek, notatek na marginesach, projektów – słowem do wszystkiego, co jest pisane ręcznie i może wymagać poprawek. Ponadto zapis ołówkiem jest trwały, niewymagający, odporny na warunki klimatyczne, a nawet zapisuje się pod wodą i w przestrzeni kosmicznej (tak w kosmosie nie działają długopisy!).

Jaki inny instrument piśmienniczy może się poszczycić tym mianem oprócz ołówka? Ołówek to sympatyczny i wszechstronny instrument!

Trochę z historii tego narzędzia rysunkowego:

Ołówek to przyrząd do pisania, zwykly pręcik grafitowy w oprawce drewnianej.

Malarze od połowy XIV wieku przy szkicowaniu posługiwali się czymś kompletnie innym pałeczkami ze stopu ołowiu z cyną, oprawionymi niekiedy w futeralik ze skóry (najlepsze takie pałeczki były z Włoch).

Takich właśnie używał Albrecht Durer na początku XVI wieku. Ślady rysunku wycierano chlebem ( o gumkach będzie też post!!!).

W 1554 roku odkryto złoża grafitu w Borrowdale w Anglii (jak głosi legenda, pomógł przypadek – burza przewróciła olbrzymie dęby z korzeniami), wkrótce zauważono, że ten materiał czarny, brudzący, lekko tłusty lepiej nadaje się do prac artystycznych niż ołów.

Tradycja głosi, że w późnym średniowieczu w Cumberland w Wielkiej Brytanii, pasterze znaleźli stare drzewo ścięte przez burzę, w korzeniach którego błyszczała szaro-czarna masa, którą mogli wykorzystać do oznaczania swoich owiec.

To, że był to grafit, skrystalizowany węgiel, udowodnił dopiero szwedzki chemik Carl Wilhelm Scheele w 1789 roku.

Nazwa grafit wywodzi się od greckiego słowa „grafein”, które oznacza „pisać”. Angielskie słowo na grafit to „plumpago” i oznacza coś w rodzaju „podobny do ołowiu”  stąd nazwa „ołówek”.

Bardzo szybko rozeszła się wieść, że można dobrze pisać tym grafitem. Dlatego też, z kawałków grafitu wycinano patyczki o kwadratowym przekroju, którymi można było pisać podobnie jak rysikiem.

Grafitowe rysiki bardzo szybko zaczęto oprawiać w drewno. Dzięki temu były one łatwiejsze w obsłudze, bardziej odporne na złamania i utrzymywały palce pisarza w czystości.

Ta forma wytwarzania ołówków szybko dotarła do Niemiec. Podróżujący rzemieślnicy przywieźli te pomysły do Norymbergi, gdzie istnieją dowody na to, że ołówki były już wykonywane ręcznie w latach sześćdziesiątych XVII wieku.

Potrzebny do tego grafit musiał być importowany z kopalni w Borrowdale w Anglii. Grafit z okolic Passau lub z Austrii nie był wystarczająco czysty, a Anglicy tymczasowo zakazali eksportu tego strategicznie ważnego towaru.

Alternatywą okazał się wynalazek dokonany przez francuskiego inżyniera Jacques’a Conte w 1795 roku. Conte miał już doświadczenie z materiałem, jakim jest grafit, dzięki produkcji tygli, które były potrzebne do produkcji kul armatnich.

Sproszkował zanieczyszczony grafit, oczyścił go przez elutralizację, a następnie zmieszał z gliną i wodą. Masę rozłożono do długich, prostokątnych foremek i wysuszono.

Następnie wypełniano je węglem drzewnym, zamykano w ceramicznych skrzyniach i wypalano w wysokich temperaturach. I uwaga w połowie XIX wieku proces ten był już powszechnie stosowany. Do dziś jest to podstawa produkcji ołówków.

Z CZEGO TAK NAPRAWDĘ ZROBIONY JEST GRAFIT DO OŁÓWKA?

O jego składzie decydują dwa składniki: grafit jako środek czerniejący i glina jako środek wiążący. Stopień twardości ołowiu wynika ze stosunku zmieszania tych składników. Im większa zawartość grafitu, tym bardziej miękki jest ołówek.

Drobno przygotowany grafit i glina są następnie przekształcane w masę przypominającą ciasto z wodą i prasowane w sztyft. Dopiero po procesie wypalania w temperaturze ok. 1200 stopni grafit uzyskuje swoją wytrzymałość. Po wypaleniu ołówki są impregnowane woskami lub olejami, aby zachować przy pisaniu ich  specyficzny poślizg. Grafitowe ołówki są następnie wkładane w prefabrykowane dwie deseczki z  okrągłyymi rowkami –  te połówki sześciokąta są potem klejone, prasowane, a następnie ostrzone. Surowe ołówki są lakierowane lub pozostawiane w stanie naturalnym, a następnie pakowane.

SKĄD POCHODZI DREWNO DO PRODUKCJI OŁÓWKÓW?

Większość ołówków produkowanych w Europie i Stanach Zjednoczonych jest wykonywana z drewna cedru kalifornijskiego (cedr kadzidlany).

W 1565 roku, szwajcarski bibliograf, bibliofil i lekarz Conrad Gessner oprawił rdzeń grafitowy w drewnianej oprawce.

Nazwa ołówek wzięła się stąd, że grafit nazywano początkowo czarnym ołowiem.

W 1683 roku ołówek wyrabiano już jako rdzeń wklejony w drewnianą oprawkę. Spotykano też inne formy ołówka: pałeczki „obandażowane” taśmą, którą odwijano w miarę rysowania, pręciki w metalowych szczękach (praforma ołówka mechanicznego).

Ołówek kopiowyatramentowy, wynalazł w 1857 K. Puscher. Rdzeń jego jest wyrabiany z glinki barwnika rozpuszczanego w wodzie; nie podlega on wypalaniu.

Ołówek mechaniczny o konstrukcji podobnej do współczesnych – z pręcikiem umocowanym w szczękach zaciskanych przez sprężynę, opatentowano w 1877 roku.

Rysowanie ołówkiem jest trudniejsze niż węglem czy kredkami.

Wymaga wprawnej ręki, pomysłu i zmysłu obserwacji. Bez konstrukcji rysunku szybko widać błędy. Można się od tego uchronić malując linią bardzo dynamiczną i mocno różnicować gradację szarości. Coś co jest kolorowe rysujemy chwilkę –  na przykład mandarynkę. Kiedy weźmiemy pomarańczową kredkę rysujemy krócej niż ołówkiem. Zwróć uwagę, że ołówkiem rysujemy dwa razy dłużej. To samo jest z węglem drzewnym – tym miękkim. Węglem, studium portretu, będzie bardziej nasycone w kolorze i szybciej narysowane. Możesz oczywiście używać grafitu do ołówka bez oprawki w drewno. Możesz wtedy przycisnąć narzędzie bokiem do kartki i szybciej uzyskasz ciemniejszą powierzchnię.

Spróbuj narysować kwiat lub drzewo gdzie będą ciemne prawie czarne miejsca i leciutko zaznaczone listki jakby śnieżne płatki.

Zanim zaczniesz rysować ołówkiem zrób sobie ćwiczenie, które obrazuję poniżej. Tym ołówiem, który masz w dłoni spróbuj znaleźć jak najwięcej odcieni na kartce. A potem spróbuj znaleźć jak najwięcej wzorków, linni, które możesz uzyskać za pomocą ołówka.

Teraz już masz rozgrzaną rękę.

Możesz rysować

Do dzieła!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *